Harmonie i dysonanse

Dostępność: duża ilość
Wysyłka w: 8 dni
Cena: 0,00 zł 0.00
ilość szt.

Opis

Harmonie i dysonanse to książka przeznaczona dla wszystkich osób zainteresowanych artystycznymi dokonaniami szeroko rozumianego fin de siècle’u, próba stworzenia całościowego obrazu kultury polskiego dekadentyzmu z perspektywy muzycznej, której do tej pory, mimo niebywałego rozkwitu badań nad Młodą Polską, nikt wcześniej nie przyjął.

Jest to pierwsza monografia muzyki Młodej Polski postrzeganej jako okres historyczny, który obejmuje lata 1896-1926. Jakkolwiek książka ta może pełnić funkcję kompendium muzycznych zjawisk – jest właściwie „potrójną monografią”, omawiającą kolejno młodopolski poemat symfoniczny, pieśń i operę – faktycznie daleko wykracza poza zwykle hermetyczny wywód muzykologiczny. Autor tropi rozliczne wątki literackie i malarskie podejmowane przez kompozytorów młodopolskich, do których – oprócz dobrze znanych Karola Szymanowskiego, Mieczysława Karłowicza, Grzegorza Fitelberga i Ludomira Różyckiego – zalicza również takich twórców, jak Feliks Nowowiejski, Henryk Opieński (bliski przyjaciel Stanisława Wyspiańskiego), Piotr Rytel, Apolinary Szeluto czy Mikalojus Konstantinas Čiurlionis i Eugeniusz Morawski (ten ostatni, artysta do niedawna niemal zupełnie zapominany, został uznany za jedną z kluczowych postaci epoki).

Czytelnik Harmonii i dysonansów Marcina Gmysa pozna wiele zupełnie nowych i od razu poddanych hermeneutycznej interpretacji faktów szczegółowych: na przykład w jaki sposób kompozytorzy podejmowali poetyckie tropy wyznaczane przez Kazimierza Przerwę-Tetmajera, Tadeusza Micińskiego czy Jana Kasprowicza, jak wyglądała współpraca Jerzego Żuławskiego przy powstawaniu opery Eros i Psyche Różyckiego, w jaki sposób Szymanowski z Fitelbergiem „przerabiając” na pieśń sonet Łabędź z Próchna Wacława Berenta, nawiązali do szerszych kontekstów tej artystowskiej powieści, jakie znaczenie w historii muzyki odegrał jeden z czołowych krytyków literackich epoki – Cezary Jellenta (m.in. librecista opery Różyckiego Meduza, podejmującej modną wówczas tematykę związaną z postacią Leonarda Da Vinci), co z obrazu Stańczyk Jana Matejki „wyczytał” Różycki, jak Kruka i Ulalume Edgara Allana Poego w swoich poematach symfonicznych zinterpretował Morawski, wreszcie – jaka rola przypadła Stanisławowi Przybyszewskiemu, którego twórczość i biografia (moment śmierci Dagny Juel) zrosła się z muzyką jego przyjaciela – niemieckiego kompozytora Conrada Ansorgego (w cyklu pieśni Vigilien). Ale oprócz dociekań szczegółowych nad twórczością pojedynczych artystów, w eseistycznej części zamykającej Harmonie i dysonanse (za Feliksem Jasieńskim zatytułowanej „Manggha”) autor podejmuje tropy ogólniejszej natury: kategorię muzycznej wzniosłości, wybrane toposy (ogrodu miłości i ogrodu duszy, choroby, niewyrażalności) oraz motywy (taniec, dzwony, morze, Tatry).

Newsletter
Jeśli jesteś blisko kultury i chcesz otrzymywać bieżące informacje na swoją skrzynkę e-mail.
KsięgarnieStacjonarne
Narodowe Centrum Kultury
ul. Płocka 13, 01-231 Warszawa
poniedziałek - piątek: 9:00 - 16:00
Galeria Kordegarda
ul. Krakowskie Przedmieście 15/17, 00-071 Warszawa
wtorek - niedziela: 11:00 - 19:00
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl